|
Ostatnie Rozważanie Różańcowe 31X |
|
|
|
Wpisany przez Jagoda
|
|
niedziela, 31 października 2010 14:10 |
|
Tajemnice Chwalebne
I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
Prawdziwa śmierć to pustka, ciemność, cierpienie, rozpacz, nienawiść, zniszczenie. A jednak Chrystus zgodził się na tę śmierć, na to oddzielenie, by być solidarnym z tymi, którzy byli odłączeni, i zbawić ich. Kiedy dotknął dna ich rozpaczy obwieścił nadzieję swoim zmartwychwstaniem. Gdy w przepaści ich niezdolności do miłowania, przekazał swoim zmartwychwstaniem nieskończoną radość miłości. Miłość zwyciężyła, człowiek był uratowany. Wolność ponownie stała się udziałem ziemi.
|
|
|
Rozważanie Różańcowe na 30.X.2010 |
|
|
|
Wpisany przez Jagoda
|
|
sobota, 30 października 2010 18:51 |
|
Tajemnice Radosne
1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
Ewa powiedziała Bogu „nie”, zbuntowała się, zgrzeszyła pychą i nieposłuszeństwem. Maryja zaś wypowiedziała pokorne „Fiat”, czyli „niech mi się stanie według twego słowa”. Maryja okazała miłość w najprostszy sposób: przez posłuszeństwo. Ewa chciała coś wywalczyć da siebie, przecież szatan obiecywał jej i Adamowi, że będą jako bogowie, kiedy odrzucą Boży nakaz. Maryja zaś zrezygnowała z własnych planów i marzeń (bardzo pięknych i bardzo konkretnych), jakby zapomniała o sobie, bo dla Niej Bóg był najważniejszy.
Chrześcijaństwo jest i pozostanie na zawsze tajemnicą Zwiastowania. Chrześcijaństwo zawsze zaczyna się od tej tajemnicy. Bo chrześcijaństwo jest wyborem.
|
|
Rozważanie Tajemnicy Bolesnej 29X.2010 |
|
|
|
Wpisany przez Jagoda
|
|
piątek, 29 października 2010 15:59 |
|
Tajemnice Bolesne
1. Modlitwa w Ogrójcu
Chrystus doskonale wiedział, że w Jego życiu zaczyna się najważniejsza godzina, czyli godzina krzyża, dlatego świadomie szukał chwili samotności, osobnego miejsca, żeby być z Ojcem, żeby się modlić.
Człowiek współczesny zdaje się w takich chwilach na swój rozum czy doświadczenie, na swoją mądrość. Niekiedy pyta o radę swoich krewnych lub przyjaciół albo po prostu idzie do wróżki czy sięga po horoskop. Zdarza się też, że w tych najtrudniejszych chwilach człowiek współczesny ratuje się, używając alkoholu lub narkotyków. Tak niewielu ochrzczonych szuka światłą i mocy w intensywnej modlitwie.
Nic dziwnego, że człowiek współczesny nie potrafi wypowiedzieć tych słów, które w Ogrodzie Oliwnym wypowiedział Chrystus: „Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie”.
|
|
Rozważanie różańcowe Tajemnica Światła |
|
|
|
Wpisany przez Jagoda
|
|
środa, 27 października 2010 23:00 |
|
Tajemnice Światła
1. Chrzest
Ziemskie życie Chrystusa było piękne, przejrzyste, czytelne dla każdego. Chrystus wielokrotnie podkreślał, że przyszedł na ziemię tylko po to, aby zrealizować Boży plan, aby wypełnić wolę Ojca. Nic dziwnego, że Żydzi zebrani nad Jordanem mogli usłyszeć Ojca, który mówił w sposób zdecydowany i konkretny: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”. A Jan Chrzciciel dopowiedział: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”.
Życie wielu ludzi ochrzczonych nie jest ani piękne, ani czytelne, ani przejrzyste. To życie wcale nie pasuje do Chrystusowej Ewangelii. Jakże często ludzie ochrzczeni niczym nie różnią się od tych, którzy jeszcze chrztu nie przyjęli, którzy jeszcze nie znają Ewangelii. Jedni i drudzy popełniają grzechy, mnożą ilość zła. Każdy grzech jest zgorszeniem, ale szczególnym zgorszeniem jest życie tych, którzy mieli być „wizytówką” Boga, którzy mieli wypełniać Jego wolę. Świat budowany przez chrześcijan wcale nie jest chrześcijański.
|
|
Rozważania różańcowe T.Chwalebna |
|
|
|
Wpisany przez Jagoda
|
|
środa, 27 października 2010 18:02 |
|
Tajemnice chwalebne
1. Zmartwychwstanie
Dla żołnierzy pusty grób nie był wcale radosny. Oni wiedzieli, że będą musieli ten fakt jakoś wytłumaczyć, czy raczej usprawiedliwić siebie, że w ogóle do czegoś podobnego doszło. Dla faryzeuszy i uczonych w Piśmie ten fakt oznaczał osobistą klęskę, całkowitą przegraną. Bo nagle okazało się, że ich mądrość zawiodła, że ich siła była tylko ułudą, że nawet rzymska straż nie zdała się na nic.
Natomiast dla Apostołów i Marii Magdaleny wiadomość o pustym grobie, o zmartwychwstaniu Chrystusa okazała się niesamowicie radosna. Bo okazało się, że wierzyli nie na próżno, że nie zmarnowali tych kilku lat, które spędzili z Jezusem, że wszystko, co głosił Chrystus, było prawdą.
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 7 |